Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wczesna edukacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wczesna edukacja. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 15 kwietnia 2019

Świat dinozaurów: makieta DIY

Mam wrażenie, że Starszy Brat wie o dinozaurach wszystko. Po ponad dwóch miesiącach fascynacji, zrobionym plakacie do przedszkola, edukacyjnych zajęciach, kilku przeczytanych książkach, obejrzanych filmach, zrobiliśmy wspólnymi siłami makietę dla odnalezionych w garażu dinozaurów, które kupiłam 3 lata temu w sklepie z używanymi ubraniami.
 
Makieta powstała w kartonie po LEGO i zrobiliśmy ją tę samą metodą, co MYSI DOMEK i KONTYNENTY.
Z folii aluminiowej zrobiłam ukształtowanie terenu. Na to przyłożyłam ręczniki papierowe zanurzone w kleju do drewna.
Następnego dnia pomalowaliśmy nasz jurajski świat.
 Przykleiliśmy piasek, kawę, sztuczny mech i korę.
Jest nawet pustynia Gobi, po prawej ;)

Tak długo się zabierałam za tę makietę, a zrobienie jej zajęło nam w sumie około 2 godziny. Bardzo polecam, bo takie projekty bardzo pobudzają wyobraźnię dzieci i wciągają je w zabawę na dłuugie minuty. Taki nasz rodzinny układ "win win" ;-)







środa, 20 lutego 2019

Literkowy rzep

Czym zająć malucha, który jeszcze nie chodzi, ale też i już nie siedzi? Wiecie, o jakim etapie mówię. ;-) Zrobiłam prostą zabawkę manipulacyjną, która ćwiczy chwyt pensetowy, koordynację ręka-oko. Trochę robi to samo, co lodówka z magnesami, ale jest mała, przenośna, lekka.
U nas będzie to jeden z elementów prezentu urodzinowego, który się robi i o którym będzie osobny wpis.


Do zrobienia takiego literkowego rzepu potrzebne będą:
- literka z kartonu - do kupienia w sklepach papierniczych, artystycznych, Empiku;
- rzep - kupiony na metry (potrzebna tylko szorstka strona)
- klej na gorąco
Do takiej literki z powodzeniem przyczepią się pompony, elementy z filcu.

Oczywiście osobna literka z kartonu nie jest niezbędna. Rzep można przykleić bezpośrednio do podłoża. Można zrobić z niego dowolny kształt, ale taka pierwsza litera imienia czyż nie jest idealnym wczesnoedukacyjnym wyborem ;) Jest niczym szorstki alfabet Montessori w wersji dla najmłodszych.


czwartek, 31 stycznia 2019

DIY: Leśne zwierzęta z kartonu 3D

Zwierzęta leśne, a dokładnie z puszczy. z Puszczy Białowieskiej. Byliśmy na klimatycznych warsztatach wokół książki Magdaleny Toczydłowskiej- Talarczyk "Dlaczego w trawie piszczy? Ilustrowana opowieść o Simonie Kossak".


Powstały na nich, a później i u nas w domu tekturowe zwierzęta 3D.






Aby je zrobić, należy odrysować na tekturze i wyciąć uproszczone kształty korpusów zwierząt, osobno wyciąć nogi, naciąć części ciała w odpowiednich miejscach i złożyć.


środa, 12 grudnia 2018

Kartki świąteczne DIY

Jednym z zadań w naszym kalendarzu adwentowym było robienie kartek świątecznych - w tym roku wymyśliłam takie z serduszkiem tworzącym Świętą Rodzinę. Po latach robienia kartek z małymi dziećmi widzę, że ten czas teraz (gdy mają 4 i 6 lat) to już sama frajda: sami przyklejają, sami piszą, mają własne pomysły.
Kartki wyglądają tak:

My do ich zrobienia użyliśmy welurowych pianek dekoracyjnych (zwykłe kartki też dadzą radę, chociaż pianka daje ciekawy efekt 3D), filcu (na brodę), włóczki (włosy Maryi), tasiemek świątecznych i naklejek.

Wycięte materiały wyglądają tak:
Przydaje się zrobienie szablonu serca z kartki. Następnie każde serce przecięliśmy na pół i dwukolorowe serce przykleiliśmy na kartki z brystolu.
Na to kółeczka tworzące buzie i ciało Jezuska, brodę z filcu, włosy z włóczki i dowolne dekoracje. Napisy zrobiliśmy złotym żelopisem (słabo go widać na zdjęciach).

Tak wykonała ją moja 4-latka:

Tak sześciolatek:

Tak ja:
 
Całość zajęła nam trochę ponad godzinę, więc to naprawdę niezły czas. Polecam! :)





środa, 21 listopada 2018

Figurki z mieszkańcami krajów - sąsiadów Polski

Pojawiły się w naszym domu puzzle - mapa Europy. I wraz z nimi wielkie zainteresowanie geografią. Puzzle układane są wielokrotnie każdego dnia, przez dwójkę, od 2 tygodni. Do tego rogi stron "Map" Mizielińskich zaraz pożółkną od ciągłego wertowania. Wiele, wiele kartek z narysowanymi przez Starszego Brata flagami różnych krajów wala się po domu. Krótko mówiąc, jest tzw. faza ;)
W ramach domowych "lekcji" Starszy Brat postanowił zrobić ludziki przedstawiające różnych mieszkańców. I tak powstało 8 sąsiadów Polski (uwzględniając Szwecję).


Najpierw syn rysował na kartce flagę danego kraju i kolorował ją pastelami olejnymi. Następnie wycinał; razem przyklejaliśmy na drewnianą figurkę klejem introligatorskim.
Farbami akrylowymi malowałam twarze i kontury włosów, a syn malował resztę.
Mieliśmy dużo frajdy, a chyba nikogo nie trzeba przekonywać jak owocna edukacyjnie jest to zabawa.  Mój sześciolatek bije mnie na głowę, jeśli chodzi o rozpoznawanie flag.
Kilka dni temu padł też z jego ust pomysł, by zrobić mieszkańców różnych województw Polski. Tylko czy ja mam tyle figurek?

środa, 21 lutego 2018

Drewniane laleczki z alfabetem

Mam ogromną słabość do tych drewnianych figurek. Podoba mi się WSZYSTKO, co można z nich wyczarować. Czasem wystarczy kawałek kanwy wokół ciała i już malutkie dziecko gotowe (widziałam takiego Jezusa w żłóbku - cudo!). Szkoda, że w Polsce tak trudno je kupić... A, jeśli już są, to drogie...
To takie zabawki, jakie najbardziej lubię. Wykonane z drewna, naturalne, "otwarte", tzn. nie ograniczają wyobraźni dziecka, proste.

Zrobiłam z myślą o Młodszej Siostrze, która ostatnio wykazuje zainteresowanie literkami. A czyż może być bardziej uroczy i niewymuszony sposób na naukę, jak zabawa laleczkami? ;-)

Takie figurki można robić na różne sposoby: tylko pomalować farbami, "ubrać" w filc, dorobić włosy z włóczki, wszystko naraz albo nic, dać dzieciom takie surowe. Ja tym razem postawiłam na włóczkowe włosy, bo nigdy ich nie robiłam. Co więcej, zaszalałam i każda laleczka ma inną fryzurę. Sama byłam i jestem ciekawa, która przetrwa próbę czasu i trzyletnie łapki ;)
 
Cały alfabet (w wersji podstawowej) prezentuje się tak:
I milion zdjęć ;-)
A jeszcze niżej kilka ujęć tego, jak je robiłam i inne moje propozycje na naukę alfabetu, i linki do innych figurek z wykorzystaniem tych drewnianych pionków.

































Oto, jak je zrobiłam:
  • drewniane pionki pomalowałam farbami akrylowymi (same ciała). Wiele farb rozrabiałam z białą, by uzyskać różne kolory. Poczekałam aż farba wyschnie. Ja zostawiłam na całą noc.
  • Całość pociągnęłam mieszanką kleju introligatorskiego (typu Wikol) z dodatkiem wody. Rozcieńczyłam klej w miseczce i pędzelkiem posmarowałam zarówno ciało (by zabezpieczyć kolor), jak i twarz (zwłaszcza w miejscu, gdzie planowałam narysować oczy). Dzięki temu zabiegowi czarny cienkopis nie rozpływał mi się po figurce, jak to się zdarza, gdy pisze się po surowym drewnie. Znów zostawiłam do wyschnięcia, ale trwa to chwilkę.
  • Narysowałam oczy i literkę.
  • Po kolei zaczęłam robić fryzury. Laleczce "A" zrobiłam warkocz, jeden, długi, który przykleiłam na środku głowy klejem na gorąco.
  • Następnie wycięłam trójkąt z filcu i na środku dłuższego boku przykleiłam klejem na gorąco do warkocza i głowy.
  • Dwa pozostałe boki chusteczki przykleiłam z tyłu głowy.
  • Na końcu przykleiłam ostatni bok. 
  • I tak po kolei robiłam każdą laleczkę.
  • Na samym końcu, miejsca, gdzie jest literka, zabezpieczyłam przezroczystym lakierem do paznokci. Lepszy byłby pewnie jakiś profesjonalny, ale nic takiego w domu nie miałam 

Inne moje propozycje kreatywnej nauki literek:
 http://mamozrobtosamo.blogspot.com/2017/03/interaktywny-alfabet.html
http://mamozrobtosamo.blogspot.com/2016/11/alfabet-adwentowy-jak-anio.html
http://mamozrobtosamo.blogspot.com/2017/10/literkowe-zoo-literka-b.html


 A tutaj figurki drewniane w innych odsłonach:
http://mamozrobtosamo.blogspot.com/2016/03/wielki-post-apostoowie-z-koeczkow.html
http://mamozrobtosamo.blogspot.com/2017/11/kalendarz-dla-dziecka.html
http://mamozrobtosamo.blogspot.com/2017/03/katecheza-dobrego-pasterza-mury.html


 

(c)2009 Mamo, ZRÓB TO SAMo. Based in Wordpress by wpthemesfree Created by Templates for Blogger